Gdynia to najmłodsze miasto nad Bałtykiem — zbudowane od wioski rybackiej w latach 20., gdy niepodległa Polska potrzebowała portu. I zbudowane pięknie: całe ulice białego, transatlantyckiego modernizmu, dziś na liście informacyjnej UNESCO. Czuje się inaczej niż sąsiedzi — pracująca, pewna siebie, bez sentymentów — z mariną, żaglowcem i najlepszym festiwalem filmowym w kraju.
Cenowo to cichy zwycięzca Trójmiasta: dwójki od 47 €, plaża przy skwerze Kościuszki, a SKM stawia Sopot w 9 minut i Gdańsk w 21. Hotele klasy biznes kosztują tu tyle, co pensjonat w Sopocie.
Śródmieście lokuje cię między kawiarniami Świętojańskiej a mariną — idealnie. Orłowo, dwie stacje SKM na południe, zamienia miejską energię na klif, małe molo i jedną z najładniejszych plaż Trójmiasta.
Skwer Kościuszki → kolejką na Kamienną Górę → dzielnica willowa → bulwar Polanka Redłowska w stronę klifu w Orłowie.
Wszystkie 12 tras spacerowych na Pomorzu →Gdynia Główna to stacja magistralna — bezpośrednie pociągi na Hel (plaże półwyspu bez letniego korka), do Słupska i Warszawy. SKM obsługuje Trójmiasto co kilka minut do późna.
Tutaj pojawią się wyselekcjonowane hotele dla tego obszaru — tymczasem każdy obiekt jest o jedno kliknięcie, w cenach na żywo.