Władysławowo pilnuje nasady Półwyspu Helskiego: duże, bezpretensjonalne miasto plażowe z pracującym portem rybackim, kilometrami szerokiego piasku od otwartego morza i największą bazą tanich pensjonatów na całym wybrzeżu. To tu naprawdę wypoczywają polskie rodziny — gofry, flagi na plaży, wędzona ryba — i nikt za to nie przeprasza.
Od 58 € w sezonie z prawdziwą głębią wyboru, a do tego cichsza strona: 20 minut spaceru na zachód, w stronę Chłapowa, tłum rzednie pod miękkimi klifami i startami paralotni.
Pas pensjonatów przy Hallera to klasyczne "5 minut do piasku". Strona Cetniewa (przy ośrodku olimpijskim) jest zieleńsza i spokojniejsza; Chłapowo, jeden cypel na zachód, to budżetowy sekret z widokiem.
Plażą na zachód od portu → wąwóz w Chłapowie → ścieżka klifem przez sosny → latarnia Rozewie. Powrót autobusem albo plażą przy niskiej wodzie.
Wszystkie 12 tras spacerowych na Pomorzu →Pociągi z Gdyni (50 min) jadą dalej na półwysep; autobusy rozjeżdżają się wzdłuż klifowego wybrzeża. Latem przyjeżdżaj koleją — droga na półwysep korkuje się od tutejszego ronda.
Tutaj pojawią się wyselekcjonowane hotele dla tego obszaru — tymczasem każdy obiekt jest o jedno kliknięcie, w cenach na żywo.